Jak wyjąć psu kleszcza i czy warto to zrobić samodzielnie?

W okresie wiosenno-letnim jednym z wiodących tematów z jakimi zgłaszają się do gabinetu weterynaryjnego właściciele czworonogów są kleszcze. Oprócz pytań na temat profilaktyki przeciwkleszczowej (opisanej w osobnym artykule na blogu) lekarz weterynarii często spotyka się z prośbą dotyczącą wyjęcia wbitego kleszcza lub z przypadkami kiedy kleszcz został nieprawidłowo wyjęty przez właściciela psa.

W tym wpisie omówimy jak prawidłowo usunąć kleszcza oraz odpowiemy na pytanie czy warto to zrobić samodzielnie.

Jak wyjąć kleszcza?

Najlepszym narzędziem do tego są kleszczołapki. Nie wolno używać pęsety, ponieważ zgniecenie pasożyta powoduje uwolnienie do krwi chorobotwórczych bakterii i pierwotniaków, a często dochodzi również do przerwania kleszcza i pozostawienia główki w skórze psa.

Kleszczołapki dobieramy rozmiarowo do wbitego pajęczaka i wsuwamy między niego, a skórę zwierzęcia. Kleszcza wyciągamy poprzez obracanie go w stronę przeciwną do wskazówek zegara oraz pociąganie kleszczołapek pionowo do góry. Sposób ten jest bezpieczny i gwarantuje wyjęcie całego pasożyta. Miejsce wbicia należy odkazić roztworem alkoholu lub płynem dezynfekującym do skóry. Musimy mieć na uwadze fakt, że zazwyczaj dochodzi do powstawania odczynów pokleszczowych lub miejscowego stanu zapalnego w miejscu wkłucia mimo prawidłowego usunięcia i odkażenia.

Absolutnie niedopuszczalne jest smarowanie wbitego kleszcza masłem, oliwą czy lakierem do paznokci – przynosi to efekt odwrotny do zamierzonego, ponieważ w ten sposób zwiększamy ryzyko zakażenia psa chorobą odkleszczową.

Czy warto usuwać kleszcza samodzielnie?

Na pewno musimy wyjąć go szybko. Zalecane jest, aby udać się z tym problemem do gabinetu weterynaryjnego. Mamy wtedy pewność, że weterynarz prawidłowo wyjmie kleszcza, odkazi miejsce wkłucia oraz oceni czy występuje stan zapalny wymagający leczenia. Unikniemy w ten sposób sytuacji pozostawionych w skórze psa części kleszcza, którego nieumiejętnie usunięto.

Jeżeli jednak właściciel nie ma możliwości zabrania psa do lekarza tego samego dnia i ma odpowiednie narzędzia do wyjmowania, to warto spróbować zrobić to samemu wg instrukcji podanej powyżej.

W razie wątpliwości czy kleszcz został prawidłowo usunięty lub gdy niepokoi właściciela odczyn zapalny warto odwiedzić gabinet weterynaryjny i rozwiać wątpliwości.